Ciasteczka

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 4 maja 2015

Promienniki ciepła zamiast kotłów centralnego ogrzewania?

Ostatnio na ryku pojawiły się promienniki ciepła, które mają nam zastąpić standardowe metody ogrzewania. Ale czy faktycznie warto wymieniać kotły na węgiel czy gaz na elektryczne promienniki ciepła?

Trochę teorii

Promienniki ciepła to nic innego jak ogrzewanie na podczerwień. Promieniowanie podczerwone zostało odkryte w roku 1800 przez nadwornego astronoma ówczesnego króla Anglii, Williama Herschela. Podczas pracy nad teleskopem, przepuścił światło przez pryzmat. Po dokonaniu pomiarów temperatury okazało się, że temperatura nie obniża się mimo, że termometr był przesunięty nieco poza widzialne światło. Doszedł więc do wniosku, że musi istnieć część wiązki świetlnej niewidzialna dla oczu ludzkich. Promieniowanie to po 75 latach od wynalezienia zostało nazwane promieniowaniem podczerwonym.
Można wyróżnić dwa rodzaje promieniowania podczerwonego- krótkofalowe i długofalowe. Dla ludzi bezpieczniejsze jest promieniowanie długofalowe ponieważ przenosi mniejsze ilości energii niż drugi rodzaj promieniowania.

Jak działa promiennik, czym różni się od kotła

Promiennik ciepła to mówiąc w uproszczeniu ogromna grzałka. Nagrzewa się ona do temperatury kilkuset stopni i emituje ciepło do pomieszczenia. W przeciwieństwie do ogrzewania tradycyjnego, w ogrzewaniu podczerwienią przekazywanie ciepła następuje na drodze promieniowania. W przypadku grzejników taka wymiana ciepła następuje na drodze konwekcji czyli unoszenia.
A jak to się ma w praktyce? Wymiana ciepła na drodze konwekcji nie nagrzewa pomieszczenia równomiernie, powstają miejsca przegrzane ale i te niedogrzane. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda przy wymianie ciepła na drodze promieniowania, wtedy ciepło rozchodzi się równomiernie, ogrzewa całą powierzchnię, ściany, sufity i inne elementy konstrukcyjne w należyty sposób. Dzięki temu nie występują przemrożenia ścian a użytkownik ma zapewniony odpowiedni komfort cieplny w każdej części pomieszczenia.

Koszty

Przy zakupie promienników ciepła do całego domu o powierzchni ok 150m2 koszt wyniesie ok. 18000zł. Przedstawiciele handlowi zapewniają, że to niska cena, inwestycja opłacalna i ekologiczna. Warto jednak pamiętać, że cena promiennika różni się w zależności od użytych materiałów czy mocy jaką posiada. Poza tym ogrzewamy mieszkanie prądem- tak naprawdę wymieniając kocioł na ogrzewanie za pomocą promienników trafimy niezależność. I na koniec tak naprawdę nie wiemy jaki faktycznie wpływ na zdrowie człowieka mają tak duże ilości promieniowania podczerwonego.

Dlatego przed decyzją o zmianie ogrzewania na promienniki warto się poważnie zastanowić.

14 komentarzy:

  1. Hmm... A nie lepiej zainwestować w pompę ciepła?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja osobiście podchodzę do promienników sceptycznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Spotkałem się z czymś takim na Sopockim deptaku w restauracji. Dobre rozwiązanie jak nie ma miejsca w środku, a na zewnątrz zimno, to wystarczy się usiąść pod takim sprzętem i cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, stosuje się tą technologię także w parasolach ogrodowych. Są też tego typu rozwiązania na gaz!

      Usuń
  4. Pompa ciepła jest lepsza od promienników??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od zapotrzebowania na energię oraz od tego czy zależy nam na ochronie środowiska. Na pewno pompa ciepła należy do urządzeń o wiele bardziej zaawansowanych niż promienniki. Pompy pozwalają pozyskiwać "darmową" energię z otaczającego nas powietrza lub gruntu. Promienniki natomiast po prostu ciągną prund i grzeją. Ot cała filozofija.

      Usuń
  5. Sam stosuje promienniki ciepła i jestem bardzo zadowolony. Wszystko działa super sprawnie i jest bardzo oszczędnie, a to chyba najważniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko wygląda ciekawie ale jest chyba jeszcze zbyt mało wiedzy na wpływ promienników na człowieka. Chciałbym mieć skuteczne ogrzewanie ale nie kosztem zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa wizja, chociaż nadal jestem bardziej na plus z pompami.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niby fajne, niby ciekawe, ale tak naprawdę może być bardzo drogie w użyciu. Niestety, za prąd się sporo płaci, a gdy tego prądu braknie to domu sobie nie nagrzejemy. Mając kotły jesteśmy niezależni i nie musimy się martwić czy prąd jest czy go nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  9. Prąd przy odpowiedniej taryfie niekoniecznie musi tak drogo wyjść. Natomiast w kwestii braku dostawy energii... przecież gazu czy węgla też może zabraknąć :). Każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak w przypadku każdej nowej technologii ważne jest żeby osoba, która się zna wykonywała instalacje. Jeżeli zatrudnimy fachowca, który tylko twierdzi, że zna się na Promiennikach to będą to zmarnowane pieniądze i dodatkowe koszty wynikające z ponowną instalacją.

    OdpowiedzUsuń
  11. Co innego takie ogrzewanie np. w restauracji, a co innego w domu. Wiadomo jak wpływa na nasz organizm permanentne promieniowanie podczerwone?

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba pozostanę przy zdaniu że kotły są lepsze od promienników

    OdpowiedzUsuń